Zlot Śladami Dawnego Hutnictwa - Regolowiec 2025

Ireneusz Ludwig, Iwona Smieskol Utworzono .

Regolowiec 2025Szkoły gminy Kolonowskie jak zwykle nie zawiodły i na so­botni rajd wyruszyły tłumnie, było nas prawie 80 osób. Tym razem praktycznie cała trasa pro­wadziła ścieżkami leśnymi. Do Zawadzkiego dojechaliśmy Błażkową Drogą, niektórzy za­pewne po raz pierwszy. A potem były wszystkim już znane Stawy Pluderskie, które mijaliśmy od­wrotnie, od 5 do 1. Dalsza droga doprowadziła nas do Pluder, gdzie wyjechaliśmy w okolicy nasycalni. Zakład było dużo wcześniej czuć niż widać, na szczęście tylko przez chwilę. Po­tem znowu było pięknie i pach­niało lasem. Nawet nie wiemy, kiedy dojechaliśmy na polanę Regolowiec. A tam już wszystko było przygotowane na nasz przyjazd. Mieliśmy szczęście, bo byliśmy tym razem pierwsi i kolejki do po­lowej kuchni nie było. Chociaż po drodze były trzy przerwy śniadaniowe i tak każdy był głodny. No ale sił trzeba było nabrać, bo przed nami było jeszcze wiele wyzwań. Tradycyjne konkursy spraw­nościowe, a także te z wiedzy przyrodniczej i historycznej nikomu nie sprawiły większych proble­mów. Wielu z nas wróciło do domu z nagrodami, a Hania z klasy trzeciej także z pucharem za naj­lepsze zdjęcie w konkursie fotograficznym 2024.


Grupa Kolonowskie na starcie przed szkołąGrupa z Kolonowskiego nie była jedyną, która uczestniczyła w tegorocznym rajdzie „Śladami Dawnego Hutnictwa – Regolo­wiec 2025”. Na starcie stawiła się także grupa młodych rowe­rzystów z Zawadzkiego, którzy pod opieką swoich nauczycieli i ruszyli w leśną trasę, by także dotrzeć na metę na Regolowcu. Na początek liczymy, czy wszy­scy już są i gdy mamy grupę za­piętą pod ostatni guzik, ruszamy. Trasa wiedzie wzdłuż torów, po­tem przejeżdżamy na drugą stro­nę, przejeżdżamy tym razem przez ogródki działkowe, musi­my się zmieścić w wąską furtkę, trzeba jechać gęsiego i uważać, żeby się nie wywrócić. Szczęśli­wie wszystkim udaje się przeje­chać i po chwili wjeżdżamy do lasu przed Kapicą, a tuż za nim wyjeżdżamy obok Nadleśnictwa. Tutaj podjeżdżamy ścieżką rowerową pod tory, gdzie korzystamy z przejścia dla pieszych i prze­chodzimy na drugą stronę.
Grupa Zawadzkie pod kinemTeraz jesteśmy już w lesie. Prawdziwym. Mało w nim śladów charakterystycznych dla upraw le­śnych, gdzie drzewa rosną rzędami w równych odstępach, niczym marchewka na rabatce. Tutaj nie dość, że drzewa rosną, gdzie same chcą, to spotkać jeszcze można różne gatunki, zwłaszcza liściaste, które tutaj dominują. A wszystko dlatego, że jesteśmy na tere­nie chronionym Natura 2000, a jeszcze bardziej dlatego, że tuż obok płynie Mała Panew i leśnikom trudno było zaprowa­dzić obok rzeki monokulturę, więc zosta­wili las samemu sobie i może tu rosnąć po swojemu. Przyjemne z pożytecznym - wykład na łonie naturyDzięki temu posiada on nie­zwykłe walory charakterystyczne dla la­sów naturalnych. Mijamy po prawej stro­nie Dziką Plażę, fajne miejsce na letnie spacery połączone z kąpielą w Małej Panwi, potem przejeżdżamy obok tarasu widokowego na Małą Panew, za którym widać jeszcze jedną „dziką” plażę, choć tym razem bez swoje nazwy. Las jest gę­sty i obfity, zieleni się na potęgę. Wnet dojeżdżamy do zamku Kąty i skręcamy na pobliski most, gdzie robimy pierwszą pauzę. Dzieci gromadzą się pod mostem obok pana Kamila, który wykorzy­stując okazję robi im wykład na temat rudy darniowej, a robi to z takim zapałem, że młodzież słu­cha z wypiekami na twarzy. Wiedza ta może się przydać, bo na mecie będzie konkurs z wiedzy przyrodniczo-geograficzno-historycznej. Chłopcy biegają po plaży, oglądają most, eksplorują pobli­skie brzegi, krzaki i dziury – muszą wszystko sprawdzić, zajrzeć w każ­dy kąt.
Linia kolejowa Fosowskie - Tarnowskie GóryNa polance obok mostu mija nas grupa rowerzystów, która dziś także wybrała się na przejażdżkę, a gdy chłopców już nie sposób upilnować, wsiadamy na rowery i ruszamy w dalszą drogę. Najpierw musimy pod­jechać pod stromy wjazd przed zam­kiem, ale potem wjeżdżamy na pięk­ną, asfaltową dróżkę i jedziemy w stronę Stodoły. Przed Stodołą skrę­camy w lewo i wyjeżdżamy na na­stępną, tym razem już typowo leśną dróżkę. A tutaj napotykamy na nie­spodziankę. Na skraju wita nas duża łania, jakby trochę zdziwiona naszą obecnością. Zatrzymujemy się na chwilę i dostajemy kolejną lekcję przyrody: sarna to czy łania, a może koziołek lub jeleń.
Stawy PluderskiePo przygodzie z łanią jedziemy na śródleśny stawek, doskonale już znany stałym bywalcom naszych rajdów, gdzie robimy drugą przerwę, w czasie której młodzież, a jakże, przeprowadza ko­lejne prace eksploracyjno po­znawcze wokół niego. Opiekuno­wie muszą mieć oczy dookoła głowy, żeby wszystkich upilno­wać i dopilnować, żeby nie tyle nikomu nic się nie stało, ale także aby przyroda i mieszkańcy lasu nie ucierpieli na naszej obecności. Chwilę odpoczywamy przy staw­ku, po czym ruszamy w dalszą drogę. Wyjeżdżamy na Kowolow­skie, skąd mijamy Amazonkę, Dziką Chatę i wjeżdżamy do Ko­lonowskiego. Skręcamy w boczną drogę, żeby uniknąć samochodów, ale i tak niektóre auta nas mijają. Po chwili dojeżdżamy do torów, przejeżdżamy obok zdewastowa­nego budynku stacji kolejowej płaczącego nad świeżo odremon­towanym peronem – kontrast tak niepowtarzalny, że ocierający się aż o granice absurdu: elegancki peron nad linią kolejową prowadzącą do nikąd, a nad tym wszystkim walący się budynek, w którym kiedyś można było kupić bilet na pociąg.
Oficjalne otwarcie zlotuPrzed nami ruchliwa droga Zawadzkie – Ozimek. Całe szczęście, że jest na niej przejście dla pie­szych. Schodzimy z rowe­rów i przechodzimy na drugą stronę, a potem skręcamy na Haraszowskie, w stronę dro­gi już prosto na Regolowiec. Zostawiamy Kolonowskie z tyłu i wpadamy do lasu, ro­bimy jeszcze ostatnią pauzę, w czasie której mija nas gru­pa z Jemielnicy. Przepusz­czamy ją przodem, niech będą pierwsi, a potem jedzie­my za nią. Z prawej strony witają nas fundamenty daw­nej wieży obserwacyjnej, ale nie wszyscy je zauważyli (kto nie widział, musi teraz jechać jeszcze raz zoba­czyć!) i po kilkuset metrach dojeżdżamy do celu.
Konkursy z nagrodamiNa mecie tłoczno, sporo grup już dojechało. Na miejscu jest już grupa Kamieni Szlachetnych, która przyjechała ze Strzelec Op. Jest nas ok. 160. Całkiem sporo. Kuchnia pracuje na całego. Serwuje turystyczny posiłek – cie­płą kiełbasę z chlebem, do tego napój i batonik. Prezes oddziału nadzoruje całość, rozdziela funkcje i pilnuje, by wszystko się zgrało. Na początek wszy­scy muszą jednak coś zjeść. Niektórzy już po drodze zjadali zabrane z domu posiłki, a trudno roz­mawiać z głodnym, więc najpierw młodzież musi się najeść.
Opiekunowie grup z dyplomamiTeraz młodzież groma­dzi się obok naprędce utworzonej „sceny”, gdzie prezes wita wszystkich i otwiera rajd. Posiłek zje­dzony, więc teraz nadeszła pora na konkursy, a jest ich sporo. Dla każdego się coś znajdzie. Przy konkursach pomagają nam leśnicy, którzy przygotowali „Koło fortuny” z wiedzy przyrod­niczej dotyczącej lasu.
Po zakończeniu wszyst­kich konkursów zwycięzcy otrzymują nagrody i meda­le, prezes OZ/PTTK Za­wadzkie oficjalnie zamyka imprezę i po chwili zebrani powoli rozjeżdżają się do domów. Kolejny zlot na Regolowcu, czterdziesty już czwarty dobiega wła­śnie końca. Do zobaczenia następnym razem.

Wyniki konkursów

Lotka

  1. Radosław Zygmunt
  2. Jakub Kalinowski
  3. Kacper Czempik
  4. Patryk Koźlik
  5. Jan Śmieja
  6. Maja Majnusz
  7. Weronika Kruk
  8. Marcin Gonsior

Krążki

  1. Jakub Kalinowski
  2. Patryk Koźlik
  3. Tymoteusz Potyka
  4. Filip Polok
  5. Hania Smieszkol
  6. Kevin Marian
  7. Maja Majnusz
  8. Milena Mrozek

Konkurs kolarski do kl. V

  1. Adam Radimierski
  2. Patryk Zientek
  3. Karolina Bonk
  4. Karol Muszkiet
  5. Patryk Gala
  6. Szymon Kabut
  7. Borys Żołnowski

Konkurs kolarski od kl. VI

  1. Kamil Wydra
  2. Tomasz Śmieszkoł
  3. Paweł Garbas
  4. Paweł Ratuszny
  5. Mikołaj Dombrowski
  6. Szymon Romberg
  7. Jan Sowa

Rzut do kosza do kl. V

  1. Michał Gałuszka
  2. Oliwer Nemś
  3. Ewa Witkowska
  4. Aurelia Pach
  5. Zofia Piontek
  6. Maja Majnusz
  7. Radosław Zygmund

Rzut do kosza od kl. VI

  1. Adam Nicze
  2. Nazarii Pauk
  3. Norbert Krupa
  4. Magdalena Kaliciak
  5. Jakub Brandt
  6. Natalia Skowronek
  7. Kamil Wydra

Rzut piłeczkami

  1. Michał Gałuszka
  2. Fabian Machnik
  3. Zofia Piontek
  4. Patrycja Ebelt
  5. Emma Mrozek
  6. Mateusz Lopes

Konkurs krajoznawczy

  1. Szymon Romberg
  2. Marcin Prause
  3. Mateusz Zych
  4. Hanna Stryczek
  5. Łukasz Gerus
  6. Florian Muc
  7. Natalia Skowronek
  8. Jarosław Gerus

Galeria

Dodaj komentarz

Forum jest dla ludzi kulturalnych. Nie obrażaj innych, bądź grzeczny.

Kod antyspamowy
Odśwież

Reklama