Rajd Znienacka - Żędowickie łąki
Jest niedziela rano, za oknem świeci słońce. Dość niespodziewanie, wczoraj pogoda nie zachęcała do spacerów, ale dziś jakby postanowiła się zrewanżować i zaprasza na świeże powietrze. Jest już po dziesiątej, a dzień szybko się kończy, czy znajdą się chętni na Rajd Znienacka? Uruchamiamy pocztę pantoflową i po kilkunastu minutach mamy już trzon grupy – oczywiście idziemy, szkoda nie wykorzystać pogody, o której wychodzimy? Ustalamy więc, że, po pierwsze: start przy Biedronce, to już tradycja, a po drugie: zbieramy się o wpół do trzeciej. Najwyżej wrócimy po ciemku. Po ciemku jeszcze nie chodziliśmy, będzie więc coś nowego. No i jeszcze plan trasy. Ktoś rzuca pomysł: „Droga Adwentowa” i choć nie bardzo wiemy, o co chodzi, zgadzamy się.

